mar302011

Angry Birds RIO – recenzja

Angry Birds stało się wręcz ikoną grania na smartfonach. Dziś przyjrzymy się najnowszej odsłonie z rodzinki Angry Birds RIO. Rovio developer Angry Birds w współpracy z 20th Ceuntry Fox stworzył nową odsłonę ich kultowej gry łącząc motywy filmu animowanego RIO.

Co zauważymy na samym początku gra ma nowa nieco odświeżoną szatę graficzną. Ostrzejsze kolory, nieco zmienione materiały, plus płynniejsza animacja. Dodatkowo nowe postacie się pojawiły okraszone ciekawymi animacjami.

A wiec, co się naprawdę zmieniło w mechanice gry, nie dużo, ale jednak zdecydowanie urozmaicona została rozgrywka. Na początek trzeba pamiętać, że film RIO traktuje o ptakach złapanych i uwięzionych w klatce, które chcą się uwolnić. I tak w 1 rozdziale gry będziemy starali się uwolnić pierzystych przyjaciół z klatek, które zastępują nam świnki. W 2 rozdziale zamiast klatek mamy małpki, które dysponują ciekawymi animacjami:) Dodano tez różnego rodzaju przeszkody jak kołyszące się lampy, palmy czy tez mostki ala domino. Dzięki tym kosmetycznym zmianą musimy na nowo obmyślać strategie.

Dodatkowo ostatni poziom 2 rozdziału(każdy rozdział to 30 poziomów) to walka z tzw. Bossem. Jest to duży biały ptak zapewne jakiś czarny charakter z filmu, którego musimy pokonać strzelając naszymi ulubieńcami ( co ciekawe na początek dostaniemy będą to głowni bohaterowie filmu, para niebieskich ptaków). Dwa minusy, co do tego poziomu nie widzimy gdzie obecnie przebywa biały ptak, gdy celujemy( lata on sobie gdzieś po ekranie), oraz poziom trudności, który w całości jest stosunkowo niski szczególnie w porównaniu z Angry Birds Seasons.

Co ważne nowe rozdziały ukarzą się w przyszłości, o czym świadczy układ w menu. Angry Birds RIO nie jest jakąś dużą zmiana, ale stara się wprowadzić kilka urozmaiceń by nie stać się kalką poprzedniczek. Jeśli jesteś fanem poprzednich odsłon z serii musisz mieć i RIO.

Ocena końcowa 8/10

PS. Gra dostępna w Android Market