mar102011

GT Racing Motor Academy – recenzja

Jeśli chodzi o wyścigi dawno nic mnie nie kręciło tak jak najnowsze dziecko Gameloft GT Racing Motor Academy. GT Racing wygląda wspaniale, a intro po odpaleniu gry wygląda wręcz fenomenalnie.

Do rzeczy do dyspozycji oddano nam ponad 100 licencjonowanych bryczek od Forda przez Jaguara na Ferrari kończąc(niestety dla fanów porsche nie znajdziecie tu tych podrasowanych garbusówJ ). Co najciekawsze chłopaki z Gameloft poza wiernym oddaniem wyglądów tych aut dorzucili bardzo ładną kamerę umieszczona w kabinie kierowcy. Pełna animacja ruchów kierownicy i rak kierowcy plus wiele detali niestety zegary deski rozdzielczej nie są animowane.

Możemy z miejsca wskoczyć w wir akcji za pomocą trybu arcade lub wybrać tryb kariery gdzie będziemy zdobywać licencje wykonywać zadania i kontrakty w celu rozbudowy i tuningu naszej stajni, wygląda to niczym zabawa w Gran Tourismo czy Forza Motorsport na dużych konsolkach.

Sterowanie standardowo odbywa się za pomocą akcelerometru a ekran dotykowy odpowiada za gaz, hamulec zmianę kamery a podczas wyścigów Drag również zmieniamy biegi. Co ważne można ustawić sobie czułość akcelerometru, co się przydaje plus, jeśli ktoś nie czuje się najlepszym kierowca może ustawić sobie procentową pomoc ABS czy Auto-brake. Możemy również kontrolować gaz i hamulec za pomocą pochylenia telefonu, ale nie polecam jest to nieco przekombinowane jak dla mnie, jest też jeszcze możliwość sterowania autem za pomocą wirtualnej gałki, ale zabija to cała zabawę z jazdy.

Menu również wyglądają ładnie i świeżo szczególnie, gdy zajrzymy do trybu kariery poczujemy się ja gdybyśmy grali w stare dobre Gran Tourismo 2. Co do wyścigów mamy ich kilka rodzajów np. eliminator, drag, rajd, długodystansowe itp. Jest tu tyle tras i trybów, że nawet największy moto-maniak będzie zadowolony. Lecz nim rzucimy się w wir walki należy zdać licencje są cale 4 – C,B,A,S. Do tego mamy możliwość gry multiplayer zarówno w lokalnej sieci jak i globalnie maksimum do 6 graczy.

Trasy są bardzo żywe i dobrze zbudowane, odwiedzimy łącznie 14 lokacji na całym świecie od Laguna Seca przez Skandynawie aż po tor, który przypomina Nurburgring. Możemy ścigać się w deszczu lub w słońcu plus każda trasa ma przynajmniej 2 wariacje. Jest, co zwiedzać innymi słowyJ Dodatkowo po każdym wyścigu możemy podziwiać nasze czyny za kółkiem oglądając repley

Jedynym minusem gry to oprawa audio jestem zawiedziony gdyż Gameloft przyzwyczaił nas a przynajmniej mnie, że audio musi być na dobrym poziomie a tutaj jest średnio, muzyczka w menu jest nienajgorsza, ale nie zapadnie nam w pamięci a dźwięki aut są bardzo okrojone, co prawda zauważymy różnice miedzy Corvettą, a Golfem, ale jednak mogło, by być lepiej.

Chodź gra nie jest idealna AI nie zawsze wydaje się myśleć, a sterowanie wymaga odrobiny wprawy, gra potrafi wciągnąć na długie godziny. Cena obecnie wynosi niecałe 5$, gra nie znajduje się w markecie a na oficjalniej stronie Gameloft, link dla leniwych.

Ocena końcowa 10-/10