Google Chrome OS
Google na swoim oficjalnym blogu 8 lipca zamieściło wiadomość o planach wypuszczenia nowego systemu Chrome OS (na polskim blogu informacja taka została umieszczona wczoraj). System docelowo ma działać na netbookach oraz „pełnowymiarowym sprzęcie typu desktop”. Główne założenia projektu to: szybkość, prostota i bezpieczeństwo.
Chrome OS to system oparty na Linuxie, jednak jest oddzielnym projektem niż Android, mimo że w segmencie netbooków będą się pokrywać. Internetowy Gigant tłumaczy taką sytuację jako alternatywne rozwiązania, a możliwość wyboru (czyli problem zdecydowania się
) „będzie promować dalsze innowacje z zyskiem dla każdego.”, cokolwiek by to miało oznaczać.
Nowy system ma działać na procesorach x86 oraz AMR. Z założenia ma być to „przeglądarka Google Chrome działająca pod kontrolą nowego systemu okien wspieranego przez jądro Linuksa.”. Same aplikacje maja być tworzone właśnie pod sieć (Internet), w ten sposób, że ich działanie opierałoby się na przeglądarce Chrome, dzięki temu działałyby również na innych systemach.
Co do założeń:
Szybkość – komputery z systemem Chrome OS mają uruchamiać się i być gotowe do pracy w przeciągu kilku sekund. Natomiast podczas samego użytkowania nie powinniśmy zaznać znacznych spowolnień w pracy. Również po wieloletnim eksploatowaniu, komputer ma działać tak prędko jak w dniu jego zakupu.
Prostota – dane w podobny sposób jak w Androidzie miałyby być przechowywane na serwerach (Google?). Dzięki temu, utrata czy też awaria komputera, nie byłaby problemem (problem byłby za to z celowy niszczeniem sprzętu przy próbie skasowania danych – idealne dla Polskiego rządu
). W planie jest również ograniczenie kłopotów związanych z instalowaniem nowych urządzeń oraz aktualizacją oprogramowania – zapewne też wszystko będzie odbywało się automatycznie przez Internet.
Bezpieczeństwo – głównym zadaniem systemu będzie uruchomienie przeglądarki Chrome, a większość operacji będzie odbywać się w sieci. W ten sposób zostałoby wyeliminowanie zagrożenie działania wirusów, a aktualizacje systemu byłyby rzadkością i miałyby na celu bardziej wprowadzenie nowych możliwości aniżeli zwiększenie bezpieczeństwa.
Google nauczone doświadczeniem (gmail.pl), przed publikacją newsa na blogu, wykupiło polskie domeny chromeos.pl oraz chromeos.com.pl. Tak więc, widać że przykładają sporą wagę co do projektu, którego pierwsze efekty powinniśmy ujrzeć już w drugiej połowie 2010 roku.
Pytanie tylko czy taki system ma przyszłość na szerszą skalę?
Temat na ploskim blogu Google: http://googlepolska.blogspot.com/2009/07/google-chrome-os.html