Category: 7. G1

kwi62009

Martwy piksel w G1

pikselTak, niestety to prawda… Osobiście myślałem, że na dzień dzisiejszy martwe piksele to już przeszłość, a tu taka niespodzianka. Co najgorsze, że wyskoczył dopiero po paru dniach – ponieważ zawsze skrupulatnie sprawdzam sprzęt przed kupnem od kiedy to spotkałem się z podobnym problemem w pierwszych konsolach PSP. Nie wiem czy ktoś jeszcze spotkał się z podobną wada w swoim G1, czy to moje szczęście. Na wszelki wypadek przed kupnem polecam sprawdzić wyświetlacz na białym i czarnym tle, poleciłbym jeszcze czerwone, niebieskie, zielone i żółte, ale wtedy sprzedawca mógłby się dziwnie na nas popatrzeć, nie mówiąc już o klientach w kolejce :)

Read More

kwi42009

Klawiatura? – Dobra CZWÓRA!

Dziś postanowiłem nieco bardziej przyjrzeć się tej części G1, bez której praktycznie nie wybrałbym tego „telefonu”, jako przyszłego kompana. Dokładnie rozchodzi się o klawiaturę. Mając już doświadczenie z zabawkami takimi jak HTC Diamond, TouchHD, czy nawet iPhone, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że klawiatura ekranowa to… (żeby nie używać wulgaryzmów) nie najlepsze rozwiązanie. Niestety, żaden fan iPhone nie udowodni mi, że jest inaczej, a jeżeli jest to niech najpierw podejmie się próby napisania sms`a bez spoglądania na ekran, bądź też w biegu. Oczywiście takie warunki to bardzo rzadkie przypadki, ale nawet zwykle GG, czy napisanie tematu na forum to udręka na klawiaturze ekranowej, obojętnie jak wielka by była (a sms`y są niewygodne :P ).

Read More

mar282009

„Bajtożerca” – cz.1

zerca2Testując 3 dzień Androida postanowiłem sprawdzić jak wygląda sytuacja z wykupionym pakietem 60MB. Pewny, że na zabawy straciłem coś w okolicach 3-4 MB, jakim było zdziwienie, gdy okazało się, że z mojego pakietu zostało 33 MB… Niestety włączenie WiFi niewiele pomogło i w przeciągu 10 dni nie korzystając z Internetu pozbyłem się całkowicie pakietu. Przeprowadzając dochodzenie skorzystałem z innej sieci, gdzie pakiet był rozliczany do 1 bajta – przez 3 dni straciłem ok. 10kb !! Doszedłem więc do wniosku, że problemem jest po prostu częste zrywanie sesji przez G1/Androida. Nie wiem dokładnie kiedy to się dzieje, ale przypuszczam, że nawet przy każdym uśpieniu telefonu. Dodając do tego co chwile wysyłanie i pobieranie pakiecików (taka uroda tego systemu), oraz rozliczanie Internetu „za każde rozpoczęte 100kb” otrzymujemy całkiem niesmaczny koktajl. Szybko licząc myślę, że nie chcąc korzystać z Internetu na Androidzie, potrzebujemy (przy rozliczeniu co 100kb), ok. 200MB na miesiąc, by spać w miarę spokojnie…

Istnieją również inne rozwiązania:
Read More

mar272009

Dzień 1 – dziewica?

krwawiWitaj G1…  Tak oto powitałem mój nowy nabytek, drżącymi rękoma zabrałem się za rozpakowanie pudełka. Bez dłuższego przeglądania jego zawartości zamontowałem w „telefonie” kartę SIM i… spotkała mnie tu niemiła niespodzianka: „Mój telefon nie jest dziewicą!” (choć sama nazwa sugeruje, że jest on raczej rodzaju męskiego więc powinienem użyć słowa prawiczek. Jednak z racji tego, że mam w planach macać go niejednokrotnie palcem i przykładać do ust, mam nadzieję że nikt się nie obrazi za tą nieścisłość i choć w tym poście potraktuje G1 jako cudowną kobietę). Wracając do tematu, telefon kupiłem w salonie Ery, gdzie jak się okazało już ktoś wcześniej współżył z moją G1… co prawda jej partner był krótkodystansowcem i wytrzymał niecałe 15 minut, jednak zdołał już trochę namieszać.

Read More