mar282009

„Bajtożerca” – cz.1

zerca2Testując 3 dzień Androida postanowiłem sprawdzić jak wygląda sytuacja z wykupionym pakietem 60MB. Pewny, że na zabawy straciłem coś w okolicach 3-4 MB, jakim było zdziwienie, gdy okazało się, że z mojego pakietu zostało 33 MB… Niestety włączenie WiFi niewiele pomogło i w przeciągu 10 dni nie korzystając z Internetu pozbyłem się całkowicie pakietu. Przeprowadzając dochodzenie skorzystałem z innej sieci, gdzie pakiet był rozliczany do 1 bajta – przez 3 dni straciłem ok. 10kb !! Doszedłem więc do wniosku, że problemem jest po prostu częste zrywanie sesji przez G1/Androida. Nie wiem dokładnie kiedy to się dzieje, ale przypuszczam, że nawet przy każdym uśpieniu telefonu. Dodając do tego co chwile wysyłanie i pobieranie pakiecików (taka uroda tego systemu), oraz rozliczanie Internetu „za każde rozpoczęte 100kb” otrzymujemy całkiem niesmaczny koktajl. Szybko licząc myślę, że nie chcąc korzystać z Internetu na Androidzie, potrzebujemy (przy rozliczeniu co 100kb), ok. 200MB na miesiąc, by spać w miarę spokojnie…

Istnieją również inne rozwiązania:

1.    Aplikacja APNdroid – przy użyciu której możemy wyłączyć 3G i GPRS – zostają nam sms`y i telefon oraz WiFi jeżeli jest dostępne, a jeżeli nie to znów włączamy GPRS i wszystko działa – fajne ale jak dla mnie mało wygodne.

2.    Podczas usypiania telefonu, również spać idzie leniwe WiFi, przez co mogą być pobierane pakiety przez GPRS. Chcąc pobudzić nieco WiFi nie pozwalając mu zasnąć, możemy korzystać z programów: WiFi lock lub Keep WiFi – jednak i tu jest minus, bateria dużo szybciej pada.

3.    Po pierwszym zalogowaniu, skasowanie danych do łączenia się z Internetem:
Settings -> Wireless controls -> Mobile networks -> Access Point Names -> Zmieniamy ustawienia tak, aby nie mógł się połączyć.
Chyba sposób z punktu 1 jest wygodniejszy, a skutek podobny. Należy pamiętać, że Android potrzebuje połączenia z Internetem do wielu „codziennych” czynności, z których w przypadku jego braku będziemy musieli zrezygnować.

4.    Ostatnie rozwiązanie – najwygodniejsze, ale nie zawsze możliwe – zmiana operatora (bądź taryfy) na takiego który rozlicza transmisje danych do 1bajta/KB. – porównanie poszczególnych ofert niedługo w części 2 „Bajtożercy”.

5.    Dodatkowe rozwiązanie: Zmiana telefonu, na jakiś „normalny”, albo opary o Windows Mobile.

Edit: W związku z wieloma pytaniami na maila, jak to jest dokładnie z roliczaniem pakietów. Wszystkich których temat zainteresował zapraszam do lektury „Bajtożerca” – sprostowanie - Zawierty jest tam nieco obszerniejszy test oraz sprostowanie części pierwszej, w oparciu o inną sieć.

  1. „Bajtożerca” – sprostowanie | www.androidOS.pl - Portal użytkowników systemu AndroidKwiecień 24th, 2009
  2. Internetowy entuzjazm w Polsce nie do końca możliwy < NetuzjastycznyCzerwiec 17th, 2009

Napisz komentarz