Archive for Maj 2011

maj142011

Android 3.1

Tak Honeycomb dostał aktualizacje. Obecnie z niej mogą się cieszyć posiadacze tabletu Motorola XOOM.

Co niesie za soba ta aktualizacja? Trochę usprawnień i dodatków a najważniejsze to:

- poprawiono wsparcie dla HTML5

- możliwość podłączenia klawiatury lub myszki za pomocą hosta USB

- możliwość ręcznego dostosowywania wielkości widgetów

- Task Switcher umożliwia przegląd 18(wcześniej tylko 5) ostatnio używanych aplikacji

- Android Market dostał nowe zakładki takie jak wypożyczalnia video, czy tez ebooks

- ogólne usprawnienia w szybkości reakcji i płynności animacji

Aktualizacja obecnie przebiega w USA, ale i nie tylko więc sprawdźcie czy i wasz Tablet będzie szczęśliwym posiadaczem usprawnionej wersji plastra miodu:)

 

maj72011

Android – rośnie, rośnie

Jeśli sądziliście, że szalenie szybki rozwój platformy Android kiedyś się skończy no cóż myliliście się. Według najnowszego raportu ComScore związanego z rozwojem systemów mobilnych na amerykańskim rynku android rozwija się nadal w zawrotnym tępię. Raport pokrywa czas od Grudnia 2010 do Marca 2011 i jak się okazuje Android powiększył swą bazę użytkowników o 6 punktów procentowych i to jest naprawdę coś szczególnie, gdy porównamy z iOS, który osiągnął wzrost o 0,5 punktów procentowych.

ComScore również sprawdziło jak maja się głowni producenci telefonów na rynku amerykańskim i cóż Samsung nadal prowadzi chodź zanotował delikatny spadek, na drugim miejscu LG, które trzyma się na stałym poziomie a na 3 motorola z dosyć dużym spadkiem.

Samsung Electronics ogłosił wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2011 roku. Przychody w wysokości 36,99 bln KRW (34,22 mld USD) i zysk operacyjny na poziomie 2,95 bln KRW (2,73 mld USD) dosyć imponujące wyniki zwłaszcza, że flagowy smartfon dopiero wystartuje- Galaxy S II – Samsung staje się liderem w rynku telefonicznym w części dzięki popularności systemu Android jak i też dzięki słabnącej coraz bardziej pozycji Nokii.

 

maj22011

Eternal Legacy – recenzja

Gameloft tym tytułem wkracza na rynek gier RPG w stylu wschodnim(czytaj jRPG), co ważne to wejście jest dosyć bezpiecznym dla twórców i zarazem bardzo przyjemnym dla gracza.

Eternal Legacy ewidentnie czerpie wiele z serii Final Fantasy, ma pierwsze reakcja po ujrzeniu ekranu startowego gry było proste” Final fantasy?”. Design bohaterów przypomina znane schematy z serii RPG chłopców z Japonii. Główny bohater przypomina nieco Clouda z FFVII a nasza kobietka, którą musimy uratować nosi bardzo kusa spódniczkę niczym Youna z FFX lub Ashe z FFXII. Sama fabuła przypomina również znane zagrania z serii FF mianowicie musimy uratować świat oraz piękną księżniczkę:) Lecz spokojnie mimo tych podobieństw w wyglądzie i fabule gra jest bardzo przyjemna głownie dlatego że czerpie to co najlepsze.

Jeśli chodzi o wygląd świata jest on bardzo bogaty w barwy i nieliniowy chodź u dołu ekranu zawsze ukazuje się mała strzałka pokazująca nam, w jakim kierunku mamy podążać. Poza tym znajdziemy wiele podobieństw do gier jRPG z konsol np. ukryte skrzynki z skarbami czy save pointy rodem z FFVIII. Dodatkowo podczas eksploracji lokacji widzimy wszystkie stwory, z którymi możemy walczyć dzięki temu zabawa w ich omijanie przydaje się, gdy nasz poziom HP mocno spadnie, a brak nam many czy potionów by uleczyć się.Co do audio jest na najwyższym poziomie każdy kawałek jest odpowiednio dopasowany do lokacji cóż ja bardziej zadowolony nie mogę być. Dodatkowym plusem jest fakt, iż każda licząca się postać ma voice over – postacie mówią – co prawda nie jest to najwyższy poziom aktorstwa, ale milo widzieć takie starania, jeśli kogoś irytują mogą łatwo wyłączyć tę opcje. Dodatkowo możemy wejść w interakcje z każdym NPC, co jest miłym dodatkiem.

Po świcie biegamy sobie za pomocą wirtualnej gałki natomiast podczas walk mamy system komend niczym w wspomnianym wielokrotnie Final Fantasy lub innym podobnym tytule RPG. Do dyspozycji mamy opcje jak atak, magia, przedmiot i np. ucieczka. Co ważne akcje możemy ułożyć w łańcuch trzech kolejnych poleceń dla naszego głównego bohatera, szkoda tylko ze nie można anulować ostatniej akcji, jeśli się pomylimy. Co do pozostałych postaci możemy im tylko dopisać role np. medyk, wsparcie, mag.

Do tego mamy dosyć rozbudowany system rozwoju postaci a za pomocą fragmentów diamencików, że tak je nazwę możemy rozwijać atrybuty naszych broni. Co przydaje się gdyż poziom trudności gry jest na wyższym poziomie niż spodziewałem się, lecz spokojnie o ile zadbacie o leczeni i rozwijanie swych postaci będzie dobrze, walki z Bossami mogą czasami być większym wyzwaniem a pojawiają się, co jakieś pół godziny.

Podsumowując gra jest bardzo wciągająca, chodź niektóre dialogi są dosyć tanie zżyjemy się szybko z bohaterami, a gdy jakiś z nich poświęci swe życie dla sprawy będziemy wzruszeni. Jako wielki fan gier typu jRPG szczególnie serii Final Fantasy polecam te grę wszystkim szukającym dobrego jRPG za przystępną cenę.

Ocena końcowa 10-/10

PS. Przypominam gry z stajni Gameloft dostępne sa tylko na ich stronie www, dla ułatwienia tutaj link to Eternal Legend.