Archive for Kwiecień 2011

kwi182011

Hot Springs Story – recenzja

Hot Springs Story to nowy tytuł od Kairosoft twórców bardzo uzależniającej i równie popularnej gry Game Dev Story, lecz tym razem zamiast bawienia się w zadowolenia całego świata stajemy się menadżerami japońskich gorących źródeł.

Co prawda tematyka może być nam zachodnim graczom nieco obca, to jednak gra wciąga w mgnieniu oka. Hot Springs Story prezentuje się podobnie jak Game Dev Story, jeśli chodzi o ogólny zarys menu. Lecz sama gra polega na zupełnie innych zasadach. Jako menadżer ośrodka decydujemy o budowie nowych pokoi, rozrywek czy dekoracji.Ważne są dwa czynniki popularność i pieniądze, liczyć musimy na fakt, iż goście pochwalą się pobytem w naszym ośrodku znajomym, którzy nas odwiedzą z pełnymi portfelami. Mamy kilka typów gości od studentów przez wędkarzy aż po seniorów. Każdy typ ma inne preferencje (starsi wolą masaże a młodsi bar). Mamy również miernik popularności naszego ośrodka dla każdej z grup. Dodatkowo, co sześć miesięcy, katalogi spa prezentują ranking najlepszych gorących źródeł, korzystając z głosów danych typów gości (jest np: magazyn typowo dla pań i typowo dla studentów). Wygrywanie rankingów to klucz do sukcesu.

Gra jest nico bardziej wymagają niż poprzednik, musimy bardziej uważać na swój budżet, poza tym nie zawsze wiadomo, co dalej, lecz to nie znaczy, że gra nie jest interesująca czy przyjemna. Z czasem odblokujemy wiele nowych dodatków i mówiąc wiele ma na myśli naprawdę wiele. Z czasem będziemy dysponowali ogromnym kompleksem z wieloma pokojami, atrakcjami i wejściami. Dodatkowo są pewne ukryte funkcje niektórych pomieszczeń, dzięki nim będziemy nieźle planować nim coś zbudujemy np. pewne pomieszczenia ustawione przy sobie dają bonusy. Dodatkowo możemy w sklepiku(zastępuje on akwizytora z Game Dev Story) znaleźć wiele dodatków, które pomogą ulepszyć nam posiadane pokoje, atrakcje, lecz pamiętaj pewne przedmioty są dostępne tylko o określonej porze roku bądź miesiąca, wiec sprawdzaj często co nowego.

Dodatkowym elementem strategii jest możliwość inwestycji w miasto, czasami pojawia się nowe ofert np. współfinansowania boiska czy biblioteki. Dzięki zainwestowaniu w taką budowę odblokujemy nowy rodzaj gości, z większymi portfelami lub z liczniejszymi znajomymi.

Teraz czas na nieco krytyki, nie zawsze wiadomo, co dalej powinnyśmy począć, szczególnie na początku rozgrywki możemy się czuć nieco zagubieni. Osobiście sam nie rozumiem do końca zasad działania marketingu, a jest on bardzo ważny.

Hot Springs Story brakuje również tej ciekawej otoczki Game Dev Story, mianowicie niema tu tylu efektów dźwiękowych, goście nie gestykulują jakoś dużo, plus jest tylko kilka dymków z ich komentarzami, przez co są bardzo powtarzalne. Tutaj mamy tez kolejny problem, gra jest mało osobista, możemy nadać nazwę swojemu ośrodkowi, ale nazwy pokoi czy restauracji wewnątrz ośrodka są praktycznie nie do zmienienia możemy maksimum 10 znaków dopisać a jako przedrostek zawsze znajdą się wyrazy typu room czy restaurant. Mimo to uważam ze gra jest naprawdę ciekawa, wciągająca i oferuje mnóstwo zabawy. Dla fanów Game Dev Story to wręcz obowiązkowa pozycja.

Ocena końcowa 8+/10

PS. Gra prezentuje sie wysmienicie w trypie portretowym jak i krajobrazowym. A tutaj link do Android Market :)

kwi182011

Szybciej, szybciej, coraz szybciej!

Wszyscy jesteśmy podekscytowani nadchodzącymi telefonami z procesorami dwu-rdzeniowymi. Dwa rdzenie oznaczają lepszy rozkład pracy i bardziej wydajna baterię. Dzięki dwu-rdzeniowym telefonom będziemy mogli poczuć nową jakość mobilnych gier i nagrywać filmy w pełnym HD 1080p.

Dziś zaskoczył nas nieco Samsung, na łamach gazety Maeli Business jeden z pracowników Sammy poinformował iż firma planuje wydanie telefonu dwu-rdzeniowego o prędkości 2GH każdy gdzieś w połowie przyszłego roku. Wydawać to się może szokujące, ale cóż technologia rozwija się szalenie szybko.

Co ciekawe firma ARM posiada już wczesną wersje procesora o takowej specyfikacji o ciekawej nazwie Cortex-A9.

Co jeszcze może intrygować to fakt, iż Sammy myśli o oddzielnej sprzedaży samych procesorów, czyli istnieje szansa iż będzie można kupić telefon innego producenta z tym samym procesorem. Podobnie jak ma się teraz sytuacja z procesorem Nvidia Tegra 2.

Co wy sadzicie o tak szybkim rozwoju? W zasadzie czy jest on aż tak szybki?

 

kwi152011

Dane kwartalne – Andek się rozwija

Jak zapewne już większość z nas słyszała Google 14 dnia kwietnia zaprezentowało swe kwartalne dochody. Lecz nie to nas interesuje a raczej ciekawe informacje o systemie Android, jakie udostępnił Jeff Huber, Starszy Vice Prezydent handlu. Ujawnił on trzy ważne informacje: zainstalowano ponad 3 biliony aplikacji z Android Market, liczba ściągniętych programów z Android Market wzrosła o 50% w porównaniu z zeszłym kwartałem, a na koniec ujawnił on że dziennie jest aktywowanych 350 tysięcy telefonów z systemem Android na pokładzie. Nieźle, co nie?

Co ciekawe serwis TechCrunch donosi, że pierwszy bilion zainstalowanych aplikacji osiągnięto po 20 miesiącach, drugi już po 5 miesiącach, a 3 w niespełna 2 miesiące. Co ciekawe te liczby tyczą się oficjalnego Android Market, a przecież mamy jeszcze Amazon AppStore czy też serwis Gameloftu.

Jestem ciekaw, jakie dane uzyskamy w następnym kwartale.

 

kwi72011

Dungeon Defenders: FW Deluxe – recenzja

Dungeon Defenders First Wave Deluxe to gra ciekawa zawiera w sobie połączenie RPG, hack’n slash oraz odrobine strategii do tego należy dołączyć możliwość gry kooperacji do maksimum 4 zawodników i mamy przepis na hit. Czy aby na pewno?

Ta recenzja troszkę zajęła mi czasu a to z powodu rozmachu tej gry wiele opcji levelowania postaci dużo questów i wiele innych atrakcji, ale do rzeczy.

Celem naszej gry jest ochrona kryształu za wszelką cenę, możemy budować swego rodzaju zasieki pułapki mury czy magiczne zasadzki, poza tym biegamy sobie radośnie po mapie zabijając przeciwników. Do wyboru mamy 4 klasy Knight, Warrior, Mage, Elf i każda posiada specyficzne umiejętności( warrior ma ciężką broń, elf kusze itp.) . Mamy wiele możliwości rozwijania naszej postaci- drzewko rozwoju postaci początkowo wydaje się być nieco przytłaczające zwłaszcza dla kogoś kto pierwszy raz zanurza się w tego typu grę.

Sterowanie postacią oczywiście odbywa się za pomocą przycisków na ekranie telefonu. O ile gałka sterowania działa precyzyjnie o tyle nieco małe przyciski akcji czasami wymagają dokładnego przyciśnięcia( nawet na 4’ calowych ekranach jest problem) w każdym razie na ekranie gości na wiele ikonek jednak bez problemu po kilku rozgrywkach odnajdziemy się.

Rzecz, która mnie irytowała najbardziej to model budowania zasieków i innych przeszkadzajek. Problem leży w tym, iż przed każda falą stworów, które atakują nasz kochany kryształ mamy możliwość zbudowania tych zasieków używając punktów many, które zdobywamy zabijając przeciwników lub odnajdując ukryte skrzynie z skarbem. Problem polega na tym ze o ile w grach typu tower defense mamy widok z lotu ptaka na nasze pułapki o tyle tutaj musimy biegać z jednej części planszy na drugą i naprawiać, ulepszać bądź budować nowe pułapki. Problem staje się dosyć duży gdy gramy offline. Następny problem jest również związany z połączenia tych gatunków rozgrywki, jakimi są RPG, Strategia i hack’n slash. Chodzi o ilość przeciwników, gdy gramy samemu na wyższych poziomach trudności wręcz trudno ogarnąć cała sytuację. Problem ten maleje podczas gry online, do której ta gra został tak naprawdę stworzona.

Gra online może być naprawdę miła pod warunkiem, iż wiesz, z kim grasz. Gdy Ty i 3 nieznajomi biegają i robią, co dusza zapragnie, cóż nie jest to strategia a raczej koszmar. Lecz szczęśliwie czasami uda się trafić na inteligentnych graczy i można naprawdę się nieźle zabawić.

Jeśli chodzi o wygląd gry działa ona na Unreal Engine i trzeba przyznać wygląda ładnie, żywe kolory i płynna animacja. Nie jest to jakieś cudo, ale naprawdę przyjemnie się gra. W grze znajdziemy wiele dungeonów każdy oryginalny czy to wielkością czy wyglądem. Zasadniczo lokacje są naprawdę ładne i ciekawe. Do tego audio które jest spokojne i przyjemne, jednak bez rewelacji.

Dodatkowo mamy delikatną fabułę, gramy, jako dziecko wytrenowane by strzec kryształ. Gdy nasi rodzice i reszta grody wybywają na ekspedycje nagle jesteśmy atakowani przez siły zła ta dam;)

Podsumowując gra nie jest zła chodź fakt, iż opcja Heal jest ukryta pod trzema pozycjami w menu, czy tez po każdej turze na budowanie musimy wrócić do kryształu i go dotknąć by rozpocząć akcje nieco mogą irytować. Czasami też nasz ekran zapełni wiele informacji, co może nieco zirytować.

Plusem gry na pewno jest cena, której gra nie ma obecnie, jest darmowa dzięki implementacji wewnątrz gry systemu płatności, chcesz nowy mieczyk albo zbroję no to płać. Ceny przedmiotów są moim zdaniem bardzo dobrze wywarzone, więc nie trzeba się martwić za nadto o swoje konto:)

Gra na pewno spodoba się fanom Word of Warcraft i tym podobnym, wciąga to fakt, poza tym ,gdzie znajdziemy tak ciekawe połączenie akcji i strategii?

Ocena końcowa 8+/10

PS. Gra dostępna jest w Android Market za darmo:)